TAK KARMIą WIęźNIóW. NA JEDZENIE NIE MOGą NARZEKAć

Żywienie w placówkach publicznych, takich jak szkoły, szpitale czy właśnie więzienia, budzi zawsze sporo emocji. Trafić można zarówno na smaczne perełki, jak i talerze budzące grozę nie mniejszą niż paragony z wakacyjnych wyjazdów. Co jadają osadzeni więźniowie i czy mają na co narzekać?

Pobyt w zakładzie karnym to zdecydowanie nie są wakacje all inclusive. Nie oznacza to jednak, że na talerzach skazanych pojawiają się resztki z pańskiego stołu. Oczywiście, nie ma tutaj chateaubriand z borowikami, ale menu wygląda całkiem domowo. Są zupy i drugie dania, na śniadania i kolacje pieczywo i dodatki. Nie ma rarytasów, ale jest całkiem przyzwoicie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Filip Chajzer sprzedaje w budce rybę z frytkami. Sprawdziliśmy, czy jest taniej niż w smażalni nad morzem

Menu w polskim więzieniu

Śniadania bywają dość mało urozmaicone. Często jest to pszenne pieczywo, smarowidło do chleba i dodatek, na przykład kiełbasa szynkowa. W przypadku obiadów opcji jest więcej. Gołąbki po staropolsku, gulasze mięsne, kotlety sojowe duszone w warzywach, skrzydełka kurczaka, pieczeń rzymska, łazanki - zdecydowanie można znaleźć coś dla siebie.

Jadłospis więzienny przypomina kartę dań z dobrej restauracji - można przeczytać na stronie Aresztu Śledczego w Krakowie.

Kuchnie więzienne w niczym nie przypominają już ponurych obrazów z filmów. To dziś nowoczesne zakłady żywienia zbiorowego, potrafiące sprawnie przygotować posiłki dla nawet 1000 osób dziennie.

Specjalne potrzeby ale z ograniczeniami

Więźniowie otrzymują posiłki dostosowane do ich indywidualnych potrzeb. Pod uwagę bierze się m.in. światopogląd i religię. Więzień deklarujący bycie muzułmaninem nie dostanie wieprzowiny, a wegetarianin nie będzie zmuszony do jedzenia kiełbasy. Na specjalne menu liczyć mogą również diabetycy czy osoby, które mają wskazania do diety lekkostrawnej. Poza tym dostępna jest też dieta dla młodocianych (do 18 roku życia)

Niektórzy więźniowe, najczęściej jako nagrodę za dobre sprawowanie, mogą podjąć pracę. Jeśli jest to praca fizyczna, to dodatkowa kaloryczność uwzględniona w posiłkach.

Ministerstwo Sprawiedliwości zobowiązuje Służbę Więzienną do respektowania tych potrzeb. Odmowa może nastąpić jedynie z przyczyn obiektywnych, np. braku odpowiedniej infrastruktury w danym zakładzie karnym. Nie wszystkie zgłoszone potrzeby mogą być jednak rozpatrywane - budżet nie jest z gumy i ma swoje ograniczenia. Tym bardziej że osadzeni więźniowie w ramach "rozrywki" często zmieniają swoje preferencje i wymyślają kolejne utrudnienia.

Jaka jest stawka żywieniowa w więzieniu?

Na karmienie więźniów przeznaczony jest specjalny budżet. Dzienna stawka żywieniowa dla osadzonego nie może być mniejsza niż 4 zł, a posiłki muszą dostarczać minimum 2600 kcal. Jak podaje Rynek Zdrowia, według kontroli NIK średni dzienny koszt wyżywienia w kontrolowanych szpitalach w latach 2015-2017 kształtował się na poziomie od 9,55 zł do 17,99 zł.

Zobacz także:

Pokazała, co jadła na polskiej porodówce. "Codziennie na śniadanie i kolacje było to samo"

Nad przygotowaniem posiłków czuwają szefowie kuchni. Przy pomocy osadzonych od 6 rano przygotowują wyżywienie i rozprowadzają jedzenie po celach. Produkty dostarczane są regularnie, przynajmniej raz w tygodniu (pieczywo nawet codziennie), a kupowane zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych.

Brzmi zachęcająco?

Zobacz także:

Obiady w szkole są coraz droższe. Tylko nieliczni załapią się na dofinansowanie

Czytaj także:

Pokazała jedzenie w samolocie. "Głodna nie wysiadłam"

Wyznała, jak naprawdę wygląda praca w budce z goframi. "Nie miałam czasu na jedzenie"

Przyniosła swoje jedzenie na wegańskie wesele. Panna Młoda była wściekła

2024-07-10T10:38:13Z dg43tfdfdgfd